Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Nowy Sącz: CZT pokonało drogowców

Nowy Sącz: CZT pokonało drogowców

Nie powstanie nowa droga łącząca Nowy i Stary Sącz brzegiem Dunajca. Po odwołaniu CZT Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uchylił decyzję środowiskową.

 

O sprawie alarmowaliśmy rok temu. Raport oddziaływania inwestycji na środowisko został wykonany skandalicznie, pominięto analizę wpływu na całe grupy fauny, m.in. ptaki, gady i owady. Nie wykonano też wymaganej oceny oddziaływania na pobliski obszar Natura 2000, choć w wybranym wariancie droga miała przebiegać zaledwie 100 m od niego.  W dodatku wybrano do realizacji wariant A, który według tego raportu okazał się bardziej niekorzystny dla środowiska od porównywanego wariantu B. Prawo nie dopuszcza takiej sytuacji - decyzję środowiskową można wydać tylko dla wariantu najkorzystniejszego dla środowiska.

Planowana droga, tzw. ul. Węgierska-bis, to nowe połączenie Nowego i Starego Sącza, które miało być alternatywą dla drogi krajowej nr 87. Niestety byłoby ona kolejną znaczną ingerencją w tereny niezurbanizowane, rolnicze, posiadające walory przyrodnicze i krajobrazowe, położone tuż przy brzegu Dunajca i Popradu. Problemem inwestora jest to, że uparł się przy wariancie przebiegającym bliżej brzegów obu rzek, a więc bliżej (i przez) terenów cennych przyrodniczo, w tym chronionych obszarem Natura 2000. Odrzucił za to wariant biegnący krótszą i prostszą trasą przez środek pól. Bynajmniej jednak nie z powodu ochrony gruntów rolnych - w planach miasta to tereny inwestycyjne. Wygoda w zagospodarowaniu tych obszarów (tylko wygoda, bo przebieg drogi przecież tego nie uniemożliwi) miała wygrać ze zdrowym rozsądkiem i  przestrzeganiem procedur prawnych.

Należy podkreślić, że CZT we właściwym czasie włączyło się do udziału w postępowaniu o wydanie decyzji i zgłosiło swoje uwagi, informując o wszystkich brakach i zastrzeżeniach. Zostały one  przez RDOŚ w Krakowie zignorowane. Od decyzji oprócz CZT odwołało się także Górnośląskie Towarzystwo Przyrodnicze z Katowic. Generalna Dyrekcja potwierdziła zarzuty naszych organizacji. Powodem był przede wszystkim niepełny raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, niepełna ocena wpływu na obszary Natura 2000 - na przedmioty ochrony w tych obszarach. Inwestor przeniósł analizę wielu istotnych kwestii na etap ponownej oceny, zamiast przeanalizować je na etapie składania wniosku o wydanie decyzji do RDOŚ w Krakowie - powiedziała Jakubiak-Rososzczuk, rzecznik Generalnego Dyrektora w wypowiedzi dla portalu Sądeczanin.info.

Pełne materiały o inwestycji publikowaliśmy w serwisie Transport pod Kontrolą>>> tutaj>>>

s4 koniec marzen o wegierskiej bis 274

Ostatnio zmienianyczwartek, 15 wrzesień 2016 10:51
Więcej w tej kategorii: « Pożegnanie: Eugeniusz Rytel

4 komentarzy

  • Hannes
    Hannes sobota, 10, grudzień 2016 02:31 Link do komentarza

    Dojna zmiana jeszcze Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska za to nie odwołała ?
    Przecież "prawdziwy Polak" wg ministra Waszczynaszczykowskiego nie ma we krwi ani ekologii ani np jeżdżenia rowerem.

  • aqq
    aqq poniedziałek, 03, październik 2016 18:01 Link do komentarza

    Od nowego roku dzięki marszałkowskim urzędnikom z Krakowa następuje kolejne pogorszenie oferty na linii 96. A ludzie, jak na złość, nadal chcą jeździć pociągami: gazetakrakowska.pl/wiadomosci/nowy-sacz/a/pociagi-pod-niespecjalnym-nadzorem-i-dziwny-rozklad-jazdy,10480087/

  • CZT-KR
    CZT-KR środa, 21, wrzesień 2016 20:11 Link do komentarza

    @Anty: Nie dzięki nam, tylko dzięki urzędnikom, którzy złamali prawo. Poza tym - czy tylko nam się wydaje, że korki powodują samochody, anie rybki czy ekolodzy?

  • Anty
    Anty piątek, 16, wrzesień 2016 13:10 Link do komentarza

    "Brawo" ekoterroryści ... "dzięki" wam miasto nadal będzie stać w korku i dusić sięspalinami (to zapewne jest zdrowe i ekologiczne prawda?).
    No ale rybki ważniejsze niż ludzie tak? To może się tu przeprowadzicie i osobiście będziecie protestować, ludzie wam wtedy odpowiednio "podziękują".

Powrót na górę