Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Świętokrzyskie: dużo więcej pociągów od nowego roku

Świętokrzyskie: dużo więcej pociągów od nowego roku

Dzięki inicjatywie CZT wraca normalność na świętokrzyskie tory - koniec starych gruchotów, dużo więcej kursów - na linii do Ostrowca nawet trzy razy więcej niż jeszcze rok temu.

 

Niedawno pisaliśmy o sukcesie projektu CZT "Kolej na dobrą kolej" w województwie podlaskim. Dzisiaj o równie znaczących efektach tego projektu w województwie świętokrzyskim. W wyniku zainspirowania się samorządu województwa i dyrekcji świętokrzyskiego oddziału Przewozów Regionalnych propozycjami CZT rozkład jazdy na rok 2017 będzie dużo bogatszy od dotychczasowego. Praca eksploatacyjna wzrasta o blisko 27%.

Elf swietokrzyski PESA

fot.: PESA SA

Więcej pociągów

Najwięcej połączeń przybędzie na linii Skarżysko-Kamienna Ostrowiec Świętokrzyski. Do Ostrowca obecnie kursuje 7 pociągów, po nowym roku będzie ich 15. Trzeba pamiętać, że jeszcze rok temu było zaledwie 5. Była to oferta kuriozalna jak na linię z tak dużymi miastami: 

  • Skarżysko-Kamienna 47 tys.,
  • Starachowice 50 tys.,  
  • Ostrowiec Świętokrzyski 70 tys.

Teraz pociągi będą praktycznie co godzinę. Wreszcie będzie to oferta odpowiadająca liczbie mieszkańców.

Na odcinku Kielce Skarżysko-Kamienna oferta zwiększy się z 11,5 pary pociągów do 16 par. Na odcinku Kielce  Sędziszów z 10 par do 11,5 pary. Na odcinku Sędziszów  Kraków liczba połączeń Przewozów Regionalnych wzrośnie z 3,5 pary do 6 par. Ofertę w tej relacji zwiększą także połączenia organizowane przez woj. małopolskie w ramach linii SKA2  z 6 do 8 par. Na trasie Włoszczowa  Kielce przybędzie jedna para pociągów.

Bardzo istotnym udogodnieniem jest połączenie tras pociągów w długie relacje. Aż 5 pociągów będzie kursowało w relacji Ostrowiec Świętokrzyski  Kielce  Kraków (w drugą stronę 4), do końca grudnia będą tylko 2, a z powrotem jedno. Połączeń Ostrowiec  Kielce będzie 12 plus jedna z krótką przesiadką (w drugą stronę 12 bezpośrednich plus dwie z krótką przesiadką). Połączeń Kielce  Kraków będzie 6 par (do końca grudnia 3,5 pary).

Tylko nowy tabor?

Mimo, że liczba połączeń znacząco wzrośnie liczba taboru w ruchu nie tylko nie wzrośnie, ale nawet zmniejszy się. Było to możliwe dzięki zastosowaniu podejścia zaproponowanego przez CZT  optymalizowania pracy taboru i personelu. Każdy pojazd i zespół pracowników wykonują więcej kursów w ciągu dnia. Dzięki temu rozwój oferty kolei nie uderzy po kieszeni podatnika.

Dodatkowy skutek tych działań to zwiększenie liczby kursów wykonywanych nowym taborem. Według oceny CZT obecnie liczba nowych pojazdów jest taka, że wszystkie zaplanowane w rozkładzie jazdy pociągi będą mogły być wykonywane nowym taborem. Będzie to zasadnicza zmiana. Jeszcze do niedawna jadąc przez Świętokrzyskie często nowe pociągi widziało się odstawione na stacjach węzłowych, a w trasach jeździły głównie 40-letnie składy typu EN57. 

IMG 8244 zm

fot.: Newag SA

Problem z dojazdem na 8.00

Jedynym istotnym mankamentem nowego rozkładu jazdy jest brak dobrych dojazdów na godzinę 8.00 w niektórych relacjach. Wprawdzie do Ostrowca jest pociąg na 7.15, do Starachowic od strony Skarżyska na 7.26, a od strony Ostrowca na 7.42, do Skarżyska od strony Ostrowca na 7.15 to do Skarżyska od strony Kielc pociąg przyjeżdża o 6.54, następny o 8.00 (od stycznia o 8.10). Podobnie do Kielc od strony Skarżyska pociąg przyjeżdżający o 7.45 od stycznia zostanie przesunięty na 7.59 (wcześniejszy 6.54). Również pociąg z Włoszczowy przyjeżdża odo Kielc o 8.02 (wcześniejszy o 6.30).

Tylko od strony Sędziszowa do Kielc jest pociąg na 7.13 (następny, z Krakowa, na 8.13). Do Sędziszowa pociągi z jednaj strony na 7.20, z drugiej na 7.48, jeszcze lepiej do Jędrzejowa (oba pociągi bliżej 7.30). Należy jednak podkreślić, że w dotychczasowym rozkładzie jazdy było z dojazdami na 8 jeszcze dużo gorzej. 

 

Poniżej nowy rozkład jazdy. Uwaga: wprowadzono pewne uproszczenia, m.in. terminów. Do planowania podróży należy używać autoryzowanych rozkładów jazdy. 

Niebieskim tłem zaznaczono pociągi kursujące od 11 grudnia, jasnoniebieskim tłem pociągi kursujące tylko od 11 do 31 grudnia, zielonym tłem pociągi kursujące od 1 stycznia 2017 r. Plik w większym rozmiarze wisi jako załącznik na końcu artykułu.

rj110 115

rj109

 

Jak poinformowała nas Iwona Sinkiewicz – Potaczała, rzecznik prasowy Marszałka Województwa Świętokrzyskiego praca eksploatacyjna pociągów organizowanych przez województwo wzrośnie z 1,539 mln pockm w 2016 do 1,950 mln pockm w 2017, czyli o 26,7%. Rekompensata wzrasta z 27,26 mln zł w roku 2016 do 33,877 mln zł w roku 2017, czyli o  24%. Nasze źródło w Przewozach Regionalnych podkreśla jednak, że wzrostowi dofinansowania towarzyszą dodatkowe obowiązki po stronie operatora (może chodzić np. o kumulację przeglądów P4/P5 pojazdów), także realnie finansowanie należy uważać za zbliżone do dotychczasowego. Województwo łączy z Przewozami Regionalnymi umowa 5-letnia na lata okres 13.12.2015-12.12.2020.

 

 

 

 

Ostatnio zmienianyniedziela, 18 grudzień 2016 08:00

6 komentarzy

  • dany
    dany czwartek, 23, luty 2017 15:01 Link do komentarza

    Ja myślę, że bez rozbudowy linii kolejowej w północno-zachodniej części województwa oraz na południowo-wschodnim fragmencie nie ma co mówić o kolei świętokrzyskiej, co najwyżej kolejce. Puszcza się sporo pociągów (kilkanaście na dzień), ale wożą one powietrze poza godzinami szczytów. Ludzie chcą dojeżdżać na czas do pracy, a nie jak im kolej, czy marszałek wyznaczy. Pracę i naukę zaczyna się o 8.00, pracę czasami wcześniej i później. Pociągi muszą dojeżdżać do konkretnego miejsca na kilkanaście, kilkadziesiąt minut przed 7, 8 czy 9. Z dworca trzeba jeszcze dojechać w docelowe miejsce. Potem podróż powrotna. I też pociągi muszą być przed 16 , 17 lub 18. Nie piszę o pociągach między godzinami szczytu i wieczornych. U nas królują krótkie (dwuwagonowe składy). Takie powinny jeździć poza godzinami szczytu lub wieczorem, w godzinach zapotrzebowania 3- lub 4- wagonowe ETZ.
    Przepraszam, ale w Kielcach chyba uważa się, że ludzie tylko do nich przyjeżdżają do pracy. A gdzie reszta regularnych połączeń??? Okna na świat: Końskie i Sandomierz, inne: Busko, Chmielnik, Staszów... Z południowego zachodu w kierunku północno-wschodnim kolejom dojedziemy, a z północno-zachodniego do południowo-wschodniego już nie. Jaka władza-taka kolej!!! Mało się robi w temacie rozwoju kolei. Kasa przepadnie, to wtedy sporo będzie mądrych, by myśleć o rozbudowie. Tylko wtedy nie będzie za co!

  • Krzyszt. Rytel
    Krzyszt. Rytel czwartek, 12, styczeń 2017 19:23 Link do komentarza

    Grażyna: Pociąg do Sandomierza będzie i w tym roku, w sezonie. Nie pisałem, bo to połączenie sezonowe i nie nasza zasługa, chociaż popieramy

  • Grażyna
    Grażyna środa, 04, styczeń 2017 09:04 Link do komentarza

    A co z, mającym takie zainteresowanie w lecie, pociągiem do Sandomierza i z powrotem

  • Krzysztof Dubil
    Krzysztof Dubil wtorek, 03, styczeń 2017 09:55 Link do komentarza

    Ładnie to wygląda. Widać że lewa część województwa się rozwija ,a co z prawą stroną . Gdzie są takie miasta jak Sandomierz, Staszów , Połaniec, Busko Zdrój ,Chmielnik ,Jędrzejów. Czy my jesteśmy ludzmi drugiej kategori ?

  • andrzej
    andrzej poniedziałek, 02, styczeń 2017 18:07 Link do komentarza

    Pociągów statystycznie może i więcej, ale południowo - wschodnie świętokrzyskie w dalszym ciągu pustynią kolejową. Z Ostrowca Św. tylko w jednym kierunku. To tak, jakby ktoś wyjechał 20 razy w roku do Krakowa i twierdził, że odwiedził 20 miast zabytkowych.

  • osia
    osia poniedziałek, 02, styczeń 2017 16:51 Link do komentarza

    cudownie, na to czekałam

Powrót na górę