Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Śląskie: jest lista inwestycji do RPO

Aż 39 inwestycji drogowych i tylko 6 kolejowych wpisało województwo śląskie na listy rankingowe projektów do realizacji z RPO 2014-2020. Zarówno jednej jak i drugiej listy z pewnością jednak nie uda się zrealizować w całości, gdyż znacznie przekraczają alokacje w RPO. 

Mimo, że w perspektywie 2014-2020 priorytet maiły mieć inwestycje kolejowe a nie drogowe, to władze województwa śląskiego na listy projektów do realizacji z RPO 2014-20 wpisały niemal 7 razy więcej inwestycji drogowych niż kolejowych. Tymczasem środków w RPO na drogi jest "tylko" 3 razy więcej niż na kolej (113 mln euro wkładu UE na kolej i 360 mln euro na drogi)Jasne jest, że nie mogą zostać zrealizowane obie listy w całości. Kolejowa opiewa bowiem łacznie na 152 mln euro wkładu UE, a drogowa aż na 1205 mln euro. 

Na kolejowej "liście życzeń" znalazło się 6 inwestycji: 

  1. Rewitalizacja linii kolejowych nr 694/157/190/191 Bronów – Bieniowiec – Skoczów – Goleszów – Wisła Głębce,
  2. Rewitalizacja linii kolejowych nr 140/169/179/885/138 połączenia: Orzesze Jaśkowice – Tychy – Baraniec – KWK Piast - Nowy Bieruń – Oświęcim,
  3. Rewitalizacja linii kolejowej nr 140 Katowice Ligota – Nędza na odcinku Rybnik Towarowy – Sumina,
  4. Rewitalizacja linii kolejowej nr 148 na odcinku Pszczyna – Żory,
  5. Rewitalizacja linii kolejowej nr 117 Kalwaria Zebrzydowska – Bielsko-Biała Główna na odcinku granica województwa – Bielsko-Biała Główna,
  6. Rewitalizacja linii kolejowej nr 90 Zebrzydowice – Cieszyn

Jeśli sumy planowane na ww. inwestycje odniesiemy do alokacji w RPO to środków wystarczy zaledwie na pierwsze 3 pozycje. Do tego w ogóle zabrakło tam tak ważnych dla mieszkańców odcinków sieci kolejowej jak: Bielsko – Cieszyn czy Żywiec – granica województwa (- Sucha Beskidzka), co podkreślają liczne organizacje pozarządowe. 

- Zaskakują wysokie koszty jakie przyjęto dla inwestycji kolejowych - zwraca uwagę Krzysztof Rytel z CZT. - Prawie dla wszystkich projektów koszt oscyluje wokół 5-6 mln zł za rewitalizację kilometra linii kolejowej. Z czego to ma być robione? Ze złota?

Tyle potrafią kosztować inwestycje kolejowe, ale modernizacje linii magistralnych, dwutorowych, a nie jednotorowych. W przypadku rewitalizacji należy ograniczyć się do wymiany nawierzchni torowej oraz peronów. Rewitalizacje linii Poznań - Wągrowiec i Poznań - Wolsztyn kosztowały ok. 3 mln zł/km. W przypadku linii Olsztyn - Szczytno i Lublin - Parczew było to już tylko 2 mln zł/km. A w przypadku linii Jelenia Góra - Szklarska Poręba (zelektryfikowanej) nawet 1,3 mln.

Wszystkie inwestycje kolejowe zgłoszone przez województwo są bardzo potrzebne. Natomiast w przypadku ograniczenia ich kosztów możliwe byłoby zrealizowanie większej liczby projektów, a przede wszystkim wszystkich 6 z listy. W pierwszej kolejności powinno się dodać linię z Cieszyna do Bielska Białej oraz rewitalizację z adaptacją do ruchu pasażerskiego południowej średnicy GOP - z Gliwic przez Zabrze Makoszowy i Rudę Kochłowice do Katowic - uważa Rytel.

Bardzo rozległa lista projektów drogowych także nie ma szans na realizację w całości. Wg. obliczeń CZT z RPO uda się zrealizować tylko 6 pierwszych inwestycji na liście rankingowej.  

Projekt Planu rozwoju kolei w województwie śląskim wraz z kompletną listą rankingową projektów dostępny jest tutaj>>>. Z bliźniaczym dokumentem dla infrastruktury drogowej można się zapoznać tutaj>>>.

Ostatnio zmienianyśroda, 17 czerwiec 2015 08:44

2 komentarzy

  • K. Rytel
    K. Rytel sobota, 04, lipiec 2015 21:31 Link do komentarza

    kulejorz: podam tylko jeden przykład: Toruń - Jabłonowo Pomorskie:
    http://www.rynek-kolejowy.pl/58283/na_szlaku_inowroclaw_torun_jablonowo_pociagi_przyspiesza_od_wrzesnia.htm

    170 km nowych torów, 75 rozjazdów z odnowieniem 16 obiektów inżynieryjnych
    kosztowało 260 mln zł, czyli 1,5 mln zł/km (linia ponadregionalna, pociągi TLK, iR, towarowe).
    A teraz niech Pan poda konkretny przykład wykonanej w Polsce rewitalizacji regionalnej linii kolejowej, gdzie koszt osiągnął 5 mln zł / km toru.

  • kulejorz
    kulejorz niedziela, 28, czerwiec 2015 14:59 Link do komentarza

    Widać że Krzysztof Rytel pojęcia nie ma o czym mówi. 5-6 mln zł km linii kolejowej to wcale nie jest dużo. Jeżeli naprawa ma objąć obiekty inżynieryjne, zabudowę nowych urządzeń SRK oraz likwidacje wąskich peronów, to czego wy oczekujecie? Czyżby znów z uporem maniaka chcecie powtórzyć grudzień 2012 na Górnym Śląsku?

Powrót na górę