Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Zakopane chce szybkiej kolei

30 grudnia CZT wspólnie z Kampanią „Pociąg-autobus-góry” przeprowadziło na Krupówkach w Zakopanem akcję zbierania podpisów za budową szybkiej kolei z Krakowa do Zakopanego. Idea bardzo spodobała się przechodniom – w ciągu 2 godzin udało się zapełnić podpisami płótno o wymiarach 5 na 1,5 metra.

 

Wydarzenie miało na celu pokazanie poparcia społecznego dla usprawnienia połączeń kolejowych do Zakopanego. Obecnie czas jazdy koleją z Krakowa do Zakopenego wynosi najczęściej ok. 4 godzin (tylko jeden pociąg w kierunku Zakopanego osiąga czas jazdy 3h19 min., a jeden do Krakowa 3h16min.). Tymczasem dojazd samochodem czy autobusem zajmuje ok. 2 godzin, gdy nie ma korków. Jednak taka sytuacja w sezonie jest tylko marzeniem.

Korki tworzą się nie tylko na Zakopiance. Z uwagi na całkowity brak konkurencyjności kolei niemal wszyscy przyjeżdżają samochodami (co jest ewenementem w Europie – do ośrodków narciarskich w Austrii czy Czechach większość gości dojeżdża pociągami, a są jeszcze autobusy - napiszemy o tym więcej wkrótce). Powoduje to następnie, że poruszają się nimi także po samym Zakopanem, blokując większość głównych dróg w samym mieście i okolicy.

Zespół CZT mial okazję dokładnie przyjrzeć się sytuacji przygotowując akcję, a także wykonując w dniach poprzedzających pomiary ruchu. Przejechanie kilku kilometrów do sąsiedniego Poronina zajmowało po pół godziny w jedną jak i w druga stronę. Korki były także w samym mieście - np. na całym ciagu łączącym wyloty na Poronin i Kościelisko.

To pokazuje, że budowa samej nowej trasy drogowej niczego nie rozwiąże. Bo nie rozwiąże problemu korków w samym Zakopanem, a jeszcze je zwiększy (jeśli to w ogóle mozliwe). O ile nie uda się sprawić, aby chociaż część podróżnych przyjeżdzała koleją. Najlepszym przykładem są dopiero co wybudowane w Polsce autostrady, które latem się korkują. Tak zawsze będzie, przy braku realnej alternatywy kolejowej.

Dlatego konieczne jest usprawnienie ruchu kolejowego między Krakowem i Zakopanem. Domaga się tego nowa zakopiańska inicjatywa pod nazwą Kampania „Pociąg-autobus-góry”. Jej lider, Piotr Manowiecki przekonywał, że najsensowniejszym rozwiązaniem byłaby budowa nowego 58 kilometrowego odcinka linii kolejowej z Krakowa - Podłęża do Piekiełka koło Tymbarku, według znanej od dawna koncepcji i modernizacja pozostałych odcinków linii w kierunku Zakopanego. Czas jazdy taką trasą powinien zamknąć się w 90 minutach.

Propozycja spotkała się z dużym poparciem spacerujących Krupówkami, chętnie wpisywały się całe rodziny. Jednym z pierwszych podpisujących okazał się prezydent Świnoujścia, który podkreślił, że jego miasto ma podobne marzenie – budowy tunelu pod Świną. W ciągu 2 godzin udało się zapełnić podpisami płótno o wymiarach 5 na 1,5 metra. Ma ono zostać przekazane pani minister infrastruktury i rozwoju.

 

Relacje mediów:

TV Podhale, Tygodnik Podhalański, Gazeta Krakowska/Dziennik PolskiGoral.info.pl, Podhale24.pl, Dziennik Podhale.

Fotorelacja:

DSC 0747

DSC 0749

DSC 0756

DSC 0765

 

 

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 23 marzec 2015 17:28
Powrót na górę