Menu
Kolej na dobrą kolej - Podpisz petycję

Dostępność dla niepełnosprawnych zmodernizowanych przystanków kolejowych to fikcja

fot. Szymon Mikulski fot. Szymon Mikulski

CZT zbadało stan przystanków zmodernizowanej linii kolejowej nr 9 na odcinku Warszawa – Działdowo pod kątem dostępności dla niepełnosprawnych. Jak wynika z raportu CZT dostępność dla niepełnosprawnych zmodernizowanych linii kolejowych to całkowita fikcja!

 

Raport CZT Nr 4/2016 pod wymownym tytułem „Podnośniki dla niepełnosprawnych – fikcyjna dostępność” obnaża sposób, w jaki kolej traktuje obowiązek zapewnienia dostępności infrastruktury kolejowej dla wszystkich użytkowników, niezależnie od ich sprawności.

Linia kolejowa nr 9 Warszawa Wschodnia – Gdańsk Główny, położona w strategicznym korytarzu europejskim E-65 sieci TEN-T, została gruntownie zmodernizowana w latach 2006-2014, kosztem 10 mld zł, pochodzących w większości z unijnych dotacji. Oczywiście w zamyśle wszystkie przystanki miały być dostępne dla niepełnosprawnych. Wymaga tego zarówno prawo krajowe jak i wspólnotowe, a także wymagania funduszy unijnych.

Postanowiliśmy sprawdzić jak w rok od pełnego zakończenia inwestycji w rzeczywistości jest z tą dostępnością. Pod lupę wzięliśmy odcinek Warszawa – Działdowo, stanowiący niemal połowę długości linii. W kwietniu odwiedziliśmy wszystkie stacje i przystanki na tym odcinku.

Kątne

"Kamerowanie" nie ochroniło przed wandalami - przystanek Kątne, fot. Szymon Mikulski.

 

 

Porażające wyniki 

Na odcinku Warszawa Praga – Jackowo Dworskie nie ma ani jednego przystanku, na którym w dniu badania działałyby wszystkie urządzenia mechaniczne do transportu pionowego niepełnosprawnych. Problemu nie ma jedynie w przypadku przystanku Studzianki Nowe, którego dyskusyjna dostępność dla niepełnosprawnych zapewniona jest wyłącznie przez wiadukt drogowy i konieczność kilkusetmetrowej wędrówki jego zjazdami.

Na odcinku Warszawa Praga – Jackowo Dworskie nie ma ani jednego przystanku, na którym w dniu badania działałyby wszystkie urządzenia mechaniczne do transportu pionowego niepełnosprawnych.

Najgorzej sprawują się podnośniki przyschodowe – w czasie badania nie działało ani jedno z 11 takich urządzeń, zamontowanych na badanym odcinku. Słaba sprawność cechuje podnośniki szybowe (rodzaj wind bez kabiny wewnętrznej) – działało 12 z 26 (46%), najlepsza – pełnowartościowe windy – działało 15 z 21 (71%).

 

Zdewastowany podnośnik szybowy na przystanku Warszawa Płudy

Zdewastowany podnośnik szybowy na przystanku Warszawa Płudy, fot. Szymon Mikulski.

Niesprawny podnośnik szybowy na przystanku Warszawa Toruńska

Niesprawny podnośnik szybowy na przystanku Warszawa Toruńska.

Podnośnik zamknięty zapięciem rowerowym - Pomiechówek

Podnośnik zamknięty zapięciem rowerowym - Pomiechówek. W tym przypadku szkoda niewielka bo obok jest przejazd w poziomie szyn, tylko wobec tego po co wydano pieniądze na budowę przejścia podziemnego? fot. Szymon Mikulski.

Zdewastowane podnośniki przyschodowe w Brodach Warszawskich

Zdewastowany podnośnik przyschodowy w Brodach Warszawskich (drugi nie ma już nawet silnika), fot. Szymon Mikulski.

Dźwig wyłączony w związku z przygotowaniem do badań - stacja Nasielsk

"Dźwig wyłączony w związku z przygotowaniem do badań okresowych" - stacja Nasielsk, fot. Szymon Mikulski.

 Uszkodzony sufit w podnośniku szybowym na przystanku Warszawa Choszczówka

Uszkodzony sufit w podnośniku szybowym na przystanku Warszawa Choszczówka, fot. Szymon Mikulski.

Zastanawiające jest, że dużo lepsza sytuacja niż na odcinku Warszawa – Nasielsk panuje na odcinku Nasielsk – Działdowo. Faktem jest, że na tym drugim zastosowano wyłącznie windy, a nie podnośniki, a na wielu przystankach pochylnie. Inną przyczyną może być fakt, że ten odcinek był modernizowany w ostatnich latach i 5-letni okres trwałości projektu jeszcze nie minął – stąd być może cieszy się większą dbałością zarządcy.

 

Nie działały ani jednego dnia... bo ich nigdy nie podłączono.

W trakcie badania okazało się, że na jednym z przystanków (Brody Warszawskie) podnośniki przyschodowe nie tylko są zdewastowane, ale także prawdopodobnie nigdy nie były podłączone do zasilania. Napędy znajdujące się na górnym końcu trasy (zarówno w przypadku schodów na peron wschodni jak i zachodni) najprawdopodobniej nigdy nie zostały podłączone. W obu przypadkach z peszla wystają trzy przewody zasilające, równo ucięte na tej samej wysokości, nie oskrobane z izolacji - widać, że nigdy nie były do niczego podłączone.

Brody Warszawskie - podnośniki przyschodowe nie tylko są zdewastowane, ale także prawdopodobnie nigdy nie były podłączone do zasilania

Brody Warszawskie - podnośniki przyschodowe nie tylko są zdewastowane, ale także prawdopodobnie nigdy nie były podłączone do zasilania

Ponadto na przystankach dolnych nie ma żadnego śladu, aby kiedykolwiek zamontowano przyciski przywołania podnośników. Poniżej dół schodów przystanku Brody Warszawskie - widać brak jakichkolwiek przycisków:

Brody Warszawskie - nie ma żadnego śladu, aby kiedykolwiek zamontowano przyciski przywołania podnośników

A tak to powinno wyglądać - przystanek Pomiechówek:

A tak to powinno wyglądać - przystanek Pomiechówek

Pomiechówek - kasetka przycisków podnośnika dla niepełnosprawnych

 

Na lotnisko z walizką po schodach

Skandalicznie wyglądają urządzenia dla niepełnosprawnych na stacji Modlin. Tu każdy, kto na dojazd z lotniska wybrał kolej, musi się przesiąść, koniecznie korzystając z kładki – innej drogi nie ma. Niestety, oba istniejące podnośniki nie tylko nie działają i są zdewastowane. W jednym z nich nawet zdemontowane są szyny jezdne, a szyb służy za magazyn niedziałających części. Wygląda na to, że na kolei nikogo to nie interesuje, bo stan taki trwa od miesięcy i stale się pogarsza.

Modlin

Modlin1

 

Pół roku później

Aby przekonać się jak długo trwają zauważone usterki urządzeń, w końcu września dokonano ponownych oględzin przystanków na odcinku, na którym w trakcie raportu ujawniono najwięcej nieprawidłowości - to jest od stacji Warszawa Praga do stacji Nasielsk.

Odnotowano niewielką poprawę sytuacji: 
- Warszawa Żerań: działa już platforma przy dolnych schodach (nie ma jednak z tego żadnego pożytku, bo nadal nie działa ta przy górnych, a żeby wejść lub wyjść z przystanku trzeba pokonać oba).
- Warszawa Choszczówka: działa już także drugi podnośnik.
- Legionowo: naprawiono jedyny niedziałający wcześniej podnośnik (może to mieć związek z otwarciem we wrześniu nowego budynku dworca).
- Legionowo Przystanek: naprawiono jeden z podnośników (drugi nadal nie działa).
- Chotomów: naprawiono jeden z podnośników (drugi nadal nie działa).
- Janówek: naprawiono oba podnośniki.
- Nasielsk: działają 2 z 4 platform przyschodowych (w kwietniu wszystkie były "wyłączone do badań okresowych"). Jak widać między kwietniem i wrześniem przeprowadzono zapowiedziane badania okresowe, ale od tego czasu znowu nie działają dwie platformy. Jedna z nich znajduje się przy schodach prowadzących w kierunku budynku dworca. Jej niesprawność powoduje więc brak możliwości dostania się z dworca na którykolwiek z peronów.

Łącznie na odcinku działa 9 urządzeń więcej niż w kwietniu. Nadal jednak nie działa aż 16 urządzeń (na 37, czyli 43%). W rezultacie spośród 15 stacji i przystanków całkowicie niedostępnych dla niepełnosprawnych są 4 z nich, a częściowo (dla wybranych relacji) 5 kolejnych.

Należy zaznaczyć, że 16 września spółka PKP PLK ogłosiła postępowanie na wybór wykonawcy dla zadania "Naprawa platform przyschodowych dla osób na wózkach inwalidzkich zainstalowanych na p.o. Brody Warszawskie i Pomiechówek".

 

Rekomendacje

Raport CZT w wyniku analizy tych doświadczeń rekomenduje w przyszłych inwestycjach:
1. Unikanie stosowania urządzeń mechanicznych dla zapewnienia dostępności obiektów kolejowych dla niepełnosprawnych - preferowanym rozwiązaniem, zwłaszcza w miejscach odludnych, o sporadycznej obecności ludzi, powinny być pochylnie.
2. W przypadku braku możliwości uniknięcia urządzeń mechanicznych należy stosować wyłącznie windy. Należy wykluczyć stosowanie podnośników dla niepełnosprawnych - niezależnie od rodzaju (przyschodowe czy szybowe), ze względu na ich wysoką awaryjność.
3. Należy zapewnić właściwy dozór i utrzymanie urządzeń mechanicznych dla niepełnosprawnych.
4. Należy zadbać o potrzeby rowerzystów. W przypadku wind należy zapewnić odpowiednią głębokość (min. 1,9 m), umożliwiającą przewóz roweru w pozycji poziomej. Natomiast wejścia do przejść podziemnych pod torami kolejowymi powinny być po obu stronach linii kolejowych rozwiązywane za pomocą pochylni, a w rozwiązaniu optymalnym w formie łagodnie zagłębiających się chodników ze ścieżkami rowerowymi:

Amersfoort

Tunel pieszo-rowerowy pod torami kolejowymi w Utrechcie, fot. K. Rytel


Raport CZT Nr 4/2016 można pobrać tutaj.

Ostatnio zmienianyśroda, 09 listopad 2016 15:26
Powrót na górę